Tłumiki ciche i głośne

Warto przeczytać tą informacje przed zamówieniem w naszej firmie kompletnego wydechu, czy też samego tłumika.


Tłumik sportowy, przelotowy jest tym cichszy, im jego wymiary zewnętrzne (średnica zewnętrzna oraz długość ) są większe, a przekrój rury perforowanej w środku jest jak najmniejszy. Oczywiście jesteśmy ograniczeni wymiarami zewnętrznymi tłumika, gdyż nie mamy za wiele miejsca pod samochodem, a średnica wewnętrzna ogranicza moc silnika. Trzeba tu znaleźć złoty środek, w czym GT Performance zawsze chętnie pomoże.
Zazwyczaj układ wydechowy (sportowy) wykonuje sie z 1-3 tłumików przelotowych plus ewentualnie sportowy katalizator o większej przepustowości. Wszystko zależy od rodzaju silnika (diesel czy benzynowy) i średnicy rur, z których układ wydechowy ma zostać wykonany oraz preferencji właściciela samochodu. W zależnośc od tego, czy ,,wydech’’ ma być cichy, czy też robić trochę hałasu. Na krótkie trasy (1/4mili) sprawdzają się układy sportowe z rasowym dźwiękiem, natomiast na dłuższe odcinki - cichsze.


Silnik diesla a szczególnie turbo-diesla nie osiąga tak wysokich obrotów jak silnik benzynowy. Ma większą sprawność, a więc dużo łatwiej jest wykonać taki układ, aby nie był za głośny a dał spory przyrost mocy – dwa porządnie wykonane tłumiki przelotowe wystarczą. W większości wykonuje się układ z jednym tłumikiem przelotowym (końcowym), gdyż ta wersja jest tańsza, a nie jest na tyle głośna, zeby nie dało sie jeździć w dłuższe trasy (słychać tylko delikatny pomruk). Dzieje się tak głównie za sprawą turbosprężarki, która wykorzystuje dość sporą energię spalin, co ma również spore znaczenie w silnikach turbo-benzynowych.


W silnikach benzynowych wolnossących wygląda to zupełnie inaczej i nie jest to takie proste jak wydawać by sie mogło . Sporą role odgrywa kolektor wydechowy, który w pierwszej fazie przejmuje spaliny z komory spalania (pomijając głowice) do dalszej części układu wydechowego. Ważna jest również kwestia oporu układu wydechowego dla silnika wolnossącego, którego funkcję może pełnić np. katalizator i nie za duża średnica rur, gdyż rozprężając układ wydechowy, zmniejszamy prędkość gazów wylotowych, co nie ma pozytywnego wpływu, ani na moc, ani na dźwięk układu wydechowego.


W silnikach benzynowych turbodoładowanych ta kwestia wygląda dużo łatwiej. Turbosprężarka przejmuje dość sporą energię spalin, a zadaniem pozostałej części układu wydechowego jest stworzenie jej jak najmniejszego oporu, czyli odpowiednio duża średnica oraz jak najkrótsza i najłagodniejsza droga wylotu spalin. Zwykle taki układ wykonuje się na dwóch tłumikach przelotowych.
Jeśli układ ma składać się z jednego tłumika, to złotym środkiem między ceną i funkcją dwóch tłumików jest jeden „komorowy”. Jest on dalej przelotowy, ale ma wbudowaną jeszcze jedną komorę w środku. Dzięki temu jest dużo cichszy, a zawirowania gazów są dalej takie same jak przy jednym tłumiku.

 

Z tego, co nam wiadomo jako jedyni w Polsce a może w Europie budujemy tłumiki z blachy zewnętrznej o grubości 1.5mm (większość robi z 1mm i ją wzmacnia lub nie). Ma to wpływ na drgania powierzni zewnętrznej tłumika, grubość 1.5mm zmniejsza rezonas układu wydechowego, tłumika, jest bardziej odporny na warunki zewnętrzne, mniej sie grzeje,trwalszy itp., czyli jak widać ma to tylko dobre strony. Takie tłumiki wykonuje sie trudniej i materiał więcej kosztuje ale robimy to w dobre imie przyszłości tuningu :) W tłumikach stosujemy trzy rodzaje wypełniaczy. Ścianki boczne wykonane są z 1.5-3mm grubości. Rura perforowana w środku ma 1mm grubości aby zmniejszyć napręzenia powstałe przy nagrzewaniu (wydłużanie sie materiału). Tłumiki są sprawdzone na polu bitwy i mają sie bardzo dobrze a więc je polecamy :)

 

Polecane strony

GCS Logo FMIC LogoMOTUL sid logo cs logo